autor: admin | 3 September 2010

Twierdza Klis
Przełęcze od dawien dawna były miejscami strategicznymi. Świadomi tego byli już rzymianie, kiedy na przełęczy pomiędzy górami Kozjak i Mosor wznosili fortecę, znaną dzisiaj jako twierdza Klis. Sama zaś wieś, Klis, liczy sobie nieco ponad 2 i pół tysiąca mieszkańców. Oddalona jest od Splitu o 10 kilometrów, w kierunku północno-wschodnim. Przez wieś i zarazem przełęcz o tej samej nazwie przebiegała droga, jedyna, która wybrzeże łączyła z interiorem. Nic zatem dziwnego, że w miejscu o tak ogromnym znaczeniu strategicznym bardzo szybko zbudowano twierdzę. Położenie nie pozostało bez znaczenia także dla nazwy, jaką noszą twierdza, wieś i przełęcz. Klis, z greckiego: kleisa, to nic innego, a właśnie klucz. Klucz Dalmacji, jak dzisiaj mawiają Chorwaci.
Po raz pierwszy źródła historyczne o twierdzy Klis wspominają w X wieku, jednakże sięgają kilkaset lat wstecz, wspominając oblężenie z VII stulecia. Na ile forteca spełniła swoją rolę – trudno powiedzieć, bowiem dość często zmieniała ona “właścicieli”. Początkowo rzymska, twierdza trafiała pod panowanie Chorwatów, następnie Węgrów, Wenecjan, Turków i Francuzów, a także Austriaków. Z czasów tureckich, warto wspomnieć doskonale zachowaną studnię, która jednakże znajduje się poza samą twierdzą, we wsi.
Dzisiaj, twierdza Klis zaskakuje przede wszystkim bardzo dobrym stanem. Mimo upływu lat i bądź co bądź trudnych losów, budowla zachowała swój średniowieczny charakter, przez co zwiedzanie jej stanowi jeszcze większą atrakcję. Istotne, że twierdza zachowała się w oryginalnym rozmiarze (długości ponad 200 metrów), o czym świadczą poszczególne bramy. I choć w dużej mierze dzisiejsze pozostałości powstały za panowania weneckiego i austriackiego, można jeszcze oglądać kościół św. Wita, który zbudowano w miejscu dawnego meczetu, wieże i mury, w których wyraźnie widać stanowiska artyleryjskie i strzeleckie. Wszystko to z kolei sprawia, że twierdza Klis jest obecnie jednym z najbardziej znanych militarnych zabytków Chorwacji. I choć popularnością ustępuje nieco innym budowlom, jak choćby Pałacowi Dioklecjana ze Splitu czy Amfiteatrowi w Puli, nie ma w kraju drugiej tak dobrze zachowanej fortecy.